Październik 2020

Next Page

Magdalena Łubkowska-Stanisławska – Studio P : Toruńska Scena Młodych



Magdalena Łubkowska-Stanisławska

Studio P
Toruńska Scena Młodych

Wydawnictwo Adam Marszałek

Toruń 2004

Sygnatura SIRr XXXIIIe/26

Magdalena Łubkowska-Stanisławska Ukończyła filologię polską na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu ze specjalizacją teatrologiczną, Podyplomowe Studium Pedagogiki Zdolności i Twórczości na UMK, oraz kurs dla nauczycieli dramy.

Prowadzi zespół teatralny „Dziupla” w Kijewie Królewskim.

Jest członkiem Polskiego Stowarzyszenia Kreatywności oraz Ogólnopolskiego Ośrodka Międzynarodowego Stowarzyszenia Teatrów dla Dzieci i Młodzieży.

Jej pasją są nauczanie i teatr.

Książka o zespole „Studia P” to jej debiut książkowy.

Autorka przestawia Scenę Młodych jako teatr, posługuje się więc świadomie wyrażeniami reżyser i aktorzy, zamiast wychowawca i wychowankowie.

Ukazuje w niej postać Lucyny Sowińskiej – doświadczonego reżysera i pedagoga.

Scena Młodych Studio P działa od 1972 roku przy Młodzieżowym Domu Kultury w Toruniu.

Wieloletnia działalność owocowała w szereg przedstawień znanych i uznanych w kraju i zagranicą.

Książka ukazuje indywidualne oblicze teatru i opisuje rozwój fenomenu toruńskiego zespołu.

Monografię rozpoczyna przedstawienie genezy powstania Studia Poetyckiego.

Następnie autorka charakteryzuje kierunki poszukiwań twórczych teatru Lucyny Sowińskiej.

Omówione zostały również sprawy związane z wychowawczym aspektem pracy Studia P.

Następnie zaprezentowano dokumentację życia teatralnego zespołu, wykaz spektakli, wyjazdów, udziału w festiwalach i konkursach, zdobyte nagrody.

Ostatnią część monografii stanowi materiał zebrany przez autorkę książki, na który składają się po latach opowiedziane historie osób związanych z teatrem, ich refleksje, opinie odbiorców.

Książkę wzbogacają zdjęcia, które ilustrują przedstawioną treść.

Janusz Morkowski – Nie rzucim ziemi… Przypadłości pomorskie 1850-1939



Janusz Morkowski

Nie rzucim ziemi…
Przypadłości pomorskie 1850-1939

Starogard Gdański 2018

Sygnatura SIRr XXV/70

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie belkaniebieska2.jpg

Książka składa się z dwóch części.

Część pierwsza „Batalion Obrony Narodowej „Starogard” (82 batalion piechoty) 1937 – 1939 poświęcona jest powstaniu i szlakowi bojowemu we wrześniu 1939 roku, jednostki wojska polskiego złożonej z żołnierzy i oficerów rezerwy pochodzących z okolic Starogardu, Pelplina, Skarszew i Gniewa.

Batalion zakończył swój szlak bojowy z Pomorza w Warszawie, którą bronił do kapitulacji stolicy.

Jego żołnierze brali po drodze udział w bitwach nad Zgłowiączką, Nidą i Bzurą.

Część druga publikacji „O jednym z cywilów w mundurze, którzy walczyli z armią Hitlera” poświęcona jest postaci Feliksa Morkowskiego.

Bohater opowieści jest przedstawicielem rodziny chłopskiej, która aktywnie opierała się w XIX wieku germanizacji położonych w zaborze pruskim Wielkopolski i Pomorza.

Urodzony w 1901 roku w powiecie żnińskim, pełnił później funkcję sędziego starogardzkiego, a we wrześniu 1939 roku poległ w Warszawie jako oficer Batalionu Obrony Narodowej „Starogard”.

Prasa wąbrzeska okresu II RP w zbiorach Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu


Cykl: „100 lat Niepodległego Torunia. Warto pamiętać”

Seria: „Prasa i czasopisma pomorskie II RP”

Prasa wąbrzeska okresu II RP w zbiorach Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie belkaniebieska2.jpg

W naszych unikatowych zbiorach prasy międzywojennej, znajdują się i tytuły prasowe z Wąbrzeźna. Prasa w tym mieście wiele zawdzięcza Bolesławowi Szczuce, który uczył się zawodu w renomowanej drukarni Wiktora Kulerskiego w Grudziądzu (w 1900 zdał tam egzamin i uzyskał dyplom drukarza). Swą pierwszą drukarnię założył w Lubawie, i od 1913 r. wydawał w języku polskim „Głos Lubawski”, który był mutacją „Naszej Gazety” ze Starogardu Gdańskiego. Pismo skierowane było do Polaków zamieszkujących Pomorze. Aktywnie uczestniczył także w pracach Polskiej Rady Ludowej w Lubawie. Był aresztowany i więziony przez władze pruskie za swą propolską działalność.

Bolesław Szczuka w gronie członków Towarzystwa Samodzielnych Rzemieślników w Wąbrzeźnie; fot. z kolekcji Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej im. Witalisa Szlachcikowskiego w Wąbrzeźnie


Jesienią 1920 r. przeniósł drukarnię do Wąbrzeźna, na prośbę starosty wąbrzeskiego Józefa Szczepańskiego. Został zapamiętany jako redaktor, społecznik, działacz niepodległościowy, zaangażowany również w akcje charytatywne, i kulturalne, wydawca i drukarz. Był prezesem (1923-1930) Towarzystwa Ludowego w Wąbrzeźnie, w towarzystwie (działającym od 1904), propagowano patriotyzm i miłość do ojczyzny. Przeciwdziałano prądom niekatolickim i wyraźnie jego członkowie opowiadali się za przestrzeganiem norm jakie wyznacza wiara katolicka. O tym pisano na łamach pism wydawanych przez drukarnię Bolesława Szczuki. W drukach tych popularyzowano także historię, sam Szczuka wygłosił w 1925 r. referat o swym imienniku Bolesławie Chrobrym.

B. Szczuka był prywatnym wydawcą, wpływowym redaktorem gazety „Głosu Wąbrzeskiego”, który wychodził także jako „Głos Pomorza i Ziemi Warszawskiej” (wyd. Warszawa ; Toruń ; Gdynia ; Wąbrzeźno) i „Głos Pomorza”. Pismo od 1931 r. zyskało podtytuł: bezpartyjne polsko-katolickie pismo ludowe, wydawane w Wąbrzeźnie, Kowalewie, Golubiu. Oczywiście o bezpartyjności nie było mowy, podobnie jak w wielu pismach pomorskich, taki podtytuł nie miał odbicia w tekstach gazety. Ten sztandarowy tytuł był wydawany przez Zakłady Graficzne B. Szczuki. Zamieszczano tam wiadomości o imprezach kulturalnych i ważne dla społeczności lokalnej informacje z miasta i powiatu. Redakcja gazety mieściła się w Zakładach Graficznych Bolesława Szczuki przy ul. Mickiewicza 11. Pierwszy numer gazety ukazał się 1 października 1920 r.


Pismo wychodziło trzy razy w tygodniu, w objętości od 4 do 16 stron, w zależności od dodatków, które towarzyszyły gazecie. Były one skierowane, podobnie jak i w innych lokalnych poczytnych gazetkach, do rolników, dzieci i młodzieży. Były to m.in. „Rolnik” „Nasz Przyjaciel”, „Gwiazdka młodzieży”, „Opiekun Dziatwy”, „Opiekun Młodzieży”, „Poradnik Gospodarczy”, „Pomorzanin” (Wąbrzeźno; 1927) „Od Naszego Morza” (bezpłatny dodatek poświęcony sprawom wybrzeża morskiego, organ Oddziału wąbrzeskiego Ligi Morskiej i Kolonjalnej), „Przyszłość”, „Świat Kobiecy”. Był wydawany także dodatek powieściowy, a także nakładem „Głosu Wąbrzeskiego” wydawano okolicznościowe jednodniówki. Artykuły „Głosu” dotyczyły zarówno wydarzeń krajowych, jak i zamieszczano tam relacje z obszaru województwa pomorskiego.



Bolesław Szczuka był zacnym i znaczącym obywatelem Wąbrzeźna, ale był, co warto przypomnieć, lubiany przez swych pracowników. Świadczy o tym okolicznościowy druk, zachowany w zasobach Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej im. Witalisa Szlachcikowskiego w Wąbrzeźnie: „W dowód szacunku swemu szefowi” [19 VIII 1925, pracownicy „Głosu Wąbrzeskiego”]. Druczek został wręczony w piątą rocznicę wydania „Głosu Wąbrzeskiego”. W tych wierszowanych życzeniach możemy m.in. przeczytać:

Wiec byłeś wówczas, gdy Polska wołała

Na Synów swoje: do pracy do dzieła

Nie drżałeś nigdy, bo w sercu gorała

Ta miłość Ojczyzny, co swego dopięła.

[…]

I Ty tam byłeś, w pruskich więzień piekle

Boś przecie walczył o Polski świt wolny !

I Ty, do pracy wziąłeś się zaciekle

Już na wolności, Ty, pracownik zdolny.

My, dzisiaj, Szefie, w Twych imienim gody

Gdy Polska cała wolna i potężna

Jedno życzymy w zaraniu swobody

Niechaj ta Polska w pracę będzie mężna

W mieście wychodziła także, w l. 1921-1931, trzy razy w tygodniu „Gazeta Wąbrzeska”, organ katolicko-narodowy, (właściwie endecki), jej redaktorem odpowiedzialnym był Antoni Tadeuszewski, (ale także Aleksander Zalewski, Edward Piszcz, Antoni Czerwiński, Józef Zieliński, Antoni Czerwiński). Hasło które przyświecało redakcji Bóg i Ojczyzna, było popularne na Pomorzu. Jej odbiorcami byli kupcy, rzemieślnicy i rolnicy, ale także lokalne duchowieństwo.

Warto zauważyć także w zbiorach Książnicy wąbrzeskie pismo: „Młodzież Pomorska. Organ Katolickiego Związku Młodzieży Polskiej na Diecezję Chełmińską” z lat 1926-1939, z m.in. zamieszczaną kroniką działalności Katolickiego Związku Młodzieży Polskiej, czy adresowane do najmłodszych czytelników: „Od Naszego Morza” pismo dla dzieci i młodzieży, (z podtytułem: „Ilustrowane czasopismo o morzu i Pomorzu”). Wydawane w początkowo tylko Grudziądzu, (jako „Dziecko Pomorza”), a od 1932 r. także w Wąbrzeźnie.

Zapraszam na opowieści o tych nieco zapomnianych gazetkach 12 listopada 2020 r. FB KK godz. 18.00

Pośród tytułów prasowych jakie zostały zdigitalizowanych z programu „Kujawsko-pomorska prasa cyfrowa 1920” w Wąbrzeźnie były wydawane:

„Gazeta Wąbrzeska”, Wąbrzeźno, 1921-1931

„Głos Wąbrzeski”, Wąbrzeźno, 1924-1937, kontynuacja pt. „Głos Pomorza i Ziemi Warszawskiej”, Wąbrzeźno, Warszawa, Toruń, Gdynia 1937

„Głos Pomorza dawniej „Głos Wąbrzeski”, Wąbrzeźno 1937-1939

dr Katarzyna Tomkowiak