Category Archives: Wydarzenia – Konferencje

Previous Page · Next Page

Spotkanie autorskie – Wit Szostak – Zagroda zębów

 

Wit Szostak

„Zagroda zębów”

Spotkanie autorskie

14 marca 2018

Książnica Kopernikańska

W środę 14 marca 2018 roku o godzinie 18.00 gościem Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu był krakowski pisarz Wit Szostak.

Z zawodu jest filozofem – wykładowcą akademickim (dr. hab. nauk humanistycznych).

Wit Szostak to jego literacki pseudonim.

Jest znawcą muzyki ludowej – gra na skrzypcach, gęślach i dudach.

Jest laureatem wielu nagród literackich – Śląkfy, Nagrody Literackiej im. Jerzego Żuławskiego.

Był nominowany do Nagrody im. Janusza A. Zajdla i nagrody literackiej Nike.

W Książnicy Kopernikańskiej wypożyczyć można trzy jego powieści:

  • Oberki do końca świata / Wit Szostak. – Warszawa : Powergraph 2014.
  • Sto dni bez słońca / Wit Szostak. – Warszawa : Powergraph 2014.
  • Wróżenie z wnętrzności / Wit Szostak. – Warszawa : Powergraph 2015.

Jego najnowsza książka „Zagroda zębów” poświęcona jest Odysowi.

Przedstawia kilkadziesiąt krótkich alternatywnych wersji mitu Odysa.

Wit Szostak opowiedział o swoich początkach jako pisarza fantasy.

Mówił o swoim debiucie i fascynacjach literackich.

Wielka pasją pisarza była kultura ludowa i muzyka ludowa.

Opowiadał o swoich podróżach na podradomską wieś, spotkaniach z ludowymi muzykami i twórcami ludowych instrumentów, nauce gry i wykonywaniu oberków.

Wit Szostak mówił rownież o filozofii, którą uprawia zawodowo.

Filozofia (myślenie) i pisarstwo (opowiadanie) to jego kolejne pasje.

„Zagroda zębów” jest zbiorem opowiadań.

Pisarza fascynuje jak sami opowiadamy o sobie, jak porządkujemy zdarzenia z naszego życia, co uważamy za ważne, a co pomijamy.

Postać Odysa jest pomostem między światem bogów, mitów i herosów a nowoczesnym bohaterem, który sam bierze los we własne ręce.

Wit Szostak opowiadał o języku „Zagrody zębów”, która jest poematem, ale utrzymanym ryzach lapidarności.

Założył, że wszystkie opowieści Odysa będą nie większe niż jedna strona maszynopisu,

Kilkadziesiąt opowieści można przeczytać w jedną – dwie godziny.

Wit Szostak opowiadał również o innych swoich książkach.

Każda z nich jest inna, pisana innym językiem, przedstawiająca inny świat.

Nie ma jednej metody pisania powieści – czasem książka zaczyna się od jednego zdania, innym razem przez rok obmyśla jej fabułę.

Wit Szostak opowiadał jak pisze swe książki, jak kradnie dla czas.

Słuchacze mogli dowiedzieć się czy pisze szybko czy wolno, czy pisze od razu na czysto, czy usuwa i zmienia wątki, a może tylko pojedyncze wyrazy.

Wydawnictwa Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich – zaproszenie na wystawę

 

„Wydawnictwa Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich”

Wystawa

Kurator wystawy: Kamila Maj

Biblioteka Uniwersytecka w Toruniu

 

 

Warto zobaczyć – zaproszenie nie tylko dla bibliotekarzy.

Kamila Maj przygotowała w holu Biblioteki Uniwersyteckiej w Toruniu ciekawą wystawę „Wydawnictwa Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich”.

Pretekstem była ubiegłoroczna rocznica 100-lecia tego zacnego Stowarzyszenia (1917-2017).

Na ekspozycji znalazły się zbiory dotyczące i wydawane na przez tę zawodową organizację bibliotekarzy.

Początkowo nosiła ona nazwę Związku Bibliotekarzy Polskich (ZBP) 1917-1945, po II wojnie światowej odrodziła się jako Związek Bibliotekarzy i Archiwistów Polskich (ZBiAP), a od 1954 roku używa nazwy Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich.

W gablotach można podziwiać różne wydania statutu Stowarzyszenia, (te pierwsze z 1917 i późniejsze z dwudziestolecia międzywojennego zwane były ustawami), najstarsze numery czasopism wydawanych przez bibliotekarzy, takich jak: „Przegląd Biblioteczny”, „Bibliotekarz”, „Poradnik Bibliotekarza”, „Exlibris : pismo poświęcone bibljofilstwu : organ bibljofilów i bibljotekarzy Małopolski”, ZIN (Zagadnienia Informacji Naukowej) czy książki o bibliotekarzach np. z serii Bibliotekarze Polscy we Wspomnieniach Współczesnych, wydawanej przez Zespół Historyczno-Pamiętnikarski Okręgu Stołecznego Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich.

Wyeksponowano także wydawnictwa dotyczące informacji naukowej, bibliotekarstwa, prawa bibliotecznego.

Znalazły się tam także zbiory związane z Książnicą Kopernikańską – m.in. druk przygotowany przez Zygmunta Mocarskiego – pierwszego dyrektora Książnicy Miejskiej w l. 1923-1939 – O obowiązkach bibljotekarza (Stanisława Dunin-Borkowskiego), wyd. jubileuszowe Poznań 1929 – wydaw. Poznańsko-Pomorskiego Koła Związku Bibliotekarzy; czy książka o powojennym dyrektorze Książnicy – Alojzy Tujakowski : życie i działalność (1914-1992) : księga pamięci, pod red. Reginy Sakrajdy – wyd. przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Oddział w Toruniu (2008), a na CD wydanym przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich Okręg Kujawsko-Pomorski, Wojewódzką Bibliotekę Publiczną – Książnicę Kopernikańską w Toruniu, znalazły się materiały z konferencji – „Informacja regionalna w bibliotekach publicznych województwa kujawsko-pomorskiego”, Toruń 13 września 2007.

Wnikliwy obserwator zauważy także ciekawą dedykację: Adama Łysakowskiego (dyrektora przedwojennej Uniwersyteckiej Biblioteki Publicznej w Wilnie, i sekretarza ZBP, ale i prezesa wileńskiego koła tego Związku) dla Filomeny Jurewiczowej. Po wojnie Pani Fila, a tak nazwał ją Łysakowski, pracowała w Bibliotece Uniwersyteckiej w Toruniu.

Zobaczymy także wydawnictwa Koła Poznańsko-Pomorskiego, wspólnej organizacji bibliotekarzy wielkopolskich i pomorskich, w tym i toruńskich bibliotekarzy w latach 1928-1939 m.in. Bibljoteki wielkopolskie i pomorskie : praca zbiorowa, pod red. Stefana Wierczyńskiego prezesa Koła, (Poznań 1929), a wyd. przez Komitet Organizacyjny IV Zjazdu Bibljofilów i II Zjazdu Bibljotekarzy Polskich – który to Koło z rozmachem zorganizowało.

Jak zawsze wystawy, których kuratorem jest Kamila Maj – poruszają, z tą nie jest inaczej.

Anna Zakrzewska – Michał Wieliczko-Wielicki, oficer artylerii, bibliotekarz i bibliofil

Anna Zakrzewska

Michał Wieliczko-Wielicki, oficer artylerii, bibliotekarz i bibliofil

Odczyt

Organizator:
Towarzystwo Bibliofilów im. J. Lelewela w Toruniu

Wtorek, 6 lutego 2018

Biblioteka Uniwersytecka w Toruniu

Na lutowym spotkaniu u toruńskich bibliofilów – Anna Zakrzewska mówiła o Michale Wieliczko-Wielickim – oficerze artylerii, bibliotekarzu i toruńskim bibliofilu.

 

Anna Zakrzewska, toruńska bibliofilka, przez piętnaście lat była bibliotekarką w Książnicy Miejskiej, ale najdłużej pracowała w bibliotece toruńskich artylerzystów.

Dlatego nie dziwi temat spotkania – życie i działalność Michała Wieliczko-Wielickiego (1899-1939), związanego z przedwojenną Szkołą Podchorążych Artylerii (SAP) w Toruniu.

Jest ona także autorką jego biogramu (w Toruńskim Słowniku Biograficznym, ale i artykułu o nim w „Roczniku Toruńskim”) i innych publikacji o tej znakomitej uczelni wojskowej.

Bohater wieczoru, marzył o karierze w marynarce wojennej, a został uznanym artylerzystą.

Zajmował się z powodzeniem historią wojskowości i był darzony szacunkiem przez wychowanków toruńskiej szkoły. W 1993 roku jego imieniem nazwano jedną z sal w tej szkole.

Był nie tylko wykładowcą, ale i czwartym w historii szkoły bibliotekarzem SAP.

Przez niego kierowana biblioteka wojskowa – miała charakter naukowy, bowiem przeważał tam księgozbiór fachowy, ale oferowała także i beletrystykę.

Ekslibris Biblioteki Szkoły Podchorążych Artylerii (SAP)

Jego umiłowanie książek, a posiadał także własny księgozbiór, zaowocowało przyjaźnią z Zygmuntem Mocarskim – dyrektorem ówczesnej Książnicy Miejskiej w mieście, ale i prezesem toruńskich komilitonów.

Panowie w tym samym czasie mieszkali na początku XX w. w Petersburgu – Mocarski tam studiował, a Wieliczko Wielecki kończył szkołę średnią.

Tylko formalnością było – że został od 1936 r. członkiem Towarzystwa im. Joachima Lelewela w Toruniu (TBL), był m.in. jego skarbnikiem.

Jego córka, po ojcu odziedziczyła te zamiłowanie, i w swej szkole (tj. u przedwojennych królewianek) założyła także koło bibliofilskie – co często wspominała Janina Przybyłowa – dyrektorka Książnicy w okresie powojennym, a wówczas polonistka i sekretarz toruńskich bibliofilów.

Ciekawostką spotkania był fakt, iż ojciec aktualnej prezes TBL Anny Bogłowskiej – Marian Bogłowski – także był absolwentem tej uczelni.