Tag Archives: malarstwo religijne

Monika Jakubek-Raczkowska – Tu ergo flecte genua tua. Sztuka a praktyka religijna świeckich w diecezjach pruskich państwa zakonu krzyżackiego do połowy XV wieku

 

Monika Jakubek-Raczkowska

Tu ergo flecte genua tua
Sztuka a praktyka religijna świeckich w diecezjach pruskich państwa zakonu krzyżackiego do połowy XV wieku

Wydawnictwo „Bernardinum”
Wydział Sztuk Pięknych UMK

Pelplin – Toruń 2014

Sygnatura SIRr VIb/4-52

Dr hab. Monika Jakubek-Raczkowska związana jest z Zakładem Historii Sztuki Średniowiecznej i Nowożytnej na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Prowadzi badania nad rzeźbą średniowieczną dawnego państwa krzyżackiego.

Jednocześnie analizuje wzajemne relacje sztuki i duchowości religijnej.

Właśnie temu zagadnieniu poświęcona jest rozprawa „Tu ergo flecte genua tua”.

Autorka opisuje religijność ludzi świeckich w państwie krzyżackim.

Szczególnej analizie poddała wpływ obrazów na wiernych.

Dzieło sztuki religijnej było w średniowieczu środkiem nauczania i pobudzania pobożności.

Monografia dzieli się na trzy części.

Część I poświęcona jest praktyce religijnej, pobożności świeckich, późnośredniowiecznej duchowości i funkcjom obrazów w średniowiecznej religijności.

Część II poświęcona jest życiu religijnemu miast pruskich, które skupiało się wokół kościołów parafialnych, kościołów klasztornych i kościołów katedralnych.

Przestrzeń kościołów wypełniały obrazy i malowidła ścienne.

Część III poświęcona jest wpływowi sztuki sakralnej na praktyki dewocyjne ludności wiejskiej.

Sławomir Majoch – Czy XIX-wieczne malarstwo religijne w Toruniu jest bezwartościowe? O zapomnianych pracach Juliana Wałdowskiego.

belkaniebieska2

torun-miasto-zabytkow

 

Sławomir Majoch

Czy XIX-wieczne malarstwo religijne w Toruniu jest bezwartościowe?
O zapomnianych pracach Juliana Wałdowskiego.

Prelekcja

20 marca 2015 – piątek

Książnica Kopernikańska w Toruniu

 

W piątek 20 marca 2015 roku o godz. 18.00 odbyło się w Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu piąte już spotkanie z cyklu „Toruń Miasto Zabytków”, którego animatorką jest Katarzyna Kluczwajd.

Spotkanie zorganizowała Książnica Kopernikańska w Toruniu i Toruński Oddział Stowarzyszenia Historyków Sztuki.

Licznie zgromadzona publiczność wysłuchała wykładu historyka sztuki i muzealnika Sławomira Majocha z Muzeum Uniwersyteckiego w Toruniu na temat „Czy XIX-wieczne malarstwo religijne w Toruniu jest bezwartościowe? O zapomnianych pracach Juliana Wałdowskiego.”

Józef Wałdowski (1854-1912) urodził się koło Brodnicy.

Studia malarskie odbywał w Düsselfdorfie i Monachium.

Tam jego poglądy ukształtowały się pod wpływem szkoły nazareńczyków, która ołtarzowe malarstwo religijne uznawała za najszlachetniejsze.

Nawiązywali oni do włoskiej tradycji malarskiej.

Wyróżniała ich statyczność kompozycji, ascetyczność ujęcia, idealizacja, linearność, czystość kolorów.

Nazareńczycy zdobyli wielkie wpływy w XIX-wiecznych Niemczech.

Nazarenizm był dla niemieckiego malarstwa tym, czym neogotyk dla architektury.

Józef Wałdowski mieszkał w Toruniu od 1890 do 1890 roku.

Stworzył wówczas m.in. obraz do ołtarza Anioła Stróża oraz obraz św. Cecylii do ołtarza głównego katedry św. Janów.

Sławomir Majoch na podstawie swych badań wskazał, że Wałdowskiemu można przypisać autorstwo również innych obrazów znajdujących się w katedrze św. Janów czy w kościele NMP.

Za udział w obchodach rocznicy bitwy wiedeńskiej w 1883 roku Julian Wałdowski był sądzony przez władze pruskie.

W 1893 roku Wałdowski osiadł na stale we Wrocławiu, gdzie zdobył powszechne uznanie.

Dziś jest on znany jako autor kilkudziesięciu obrazów ołtarzowych do kościołów całego Śląska.

Józef Wałdowski był kontynuatorem nazareńczyków.

Wykorzystywał również wzorce graficzne stosowane w malarstwie sakralnym.

Sławomir Majoch opowiadał o sztuce religijnej zajmująco i ze znawstwem, ilustrując swoją wypowiedź wieloma ilustracjami.

Jego wykład zakończyło obszerne podsumowanie, które zawierało wyczerpującą odpowiedź na główne pytanie wieczoru – dlaczego malarstwo XIX-wiecznych artystów religijnych jest tak mało poznane i pomijane?

Spotkanie tradycyjnie zakończyło się rozlosowaniem pamiątkowych książek wśród zgromadzonych słuchaczy.

belkaniebieska2