Tag Archives: poezja

Next Page

Grzegorz Ciechowski – Obcy astronom

 

Grzegorz Ciechowski

Obcy astronom

Wydawca: Biuro Literackie

Stronie Śląskie 2018

Sygnatura SIRr IIIA/ Ciechowski Grzegorz

Książka „Obcy astronom” zbiera po raz pierwszy w jednej publikacji wszystkie poetyckie teksty piosenek Grzegorza Ciechowskiego.

Wśród opublikowanych tekstów znajdują się utwory zespołu Republika oraz piosenki napisane dla innych artystów.

W zbiorze są również utwory, które nie doczekały się swojej muzycznej realizacji.

Całość wzbogacają unikatowe rękopisy Grzegorza Ciechowskiego i jego portrety wykonane przez fotografika Andrzeja Świetlika.

Almanach poezji Dobrej Ziemi wraz z wypisami prozy dobrzyńskiej

 

Almanach poezji Dobrej Ziemi
wraz z wypisami prozy dobrzyńskiej 

zebrał, wstępem poprzedził i przypisami opatrzył Mirosław Krajewski

Wydanie drugie, uzupełnione i poprawione

Wydawca : Wszechnica Edukacyjna i Wydawnicza Verbum

Dobra Ziemia 2019

Sygnatura SIRr XXXIIb/106

Od połowy lat 80-tych ubiegłego wieku ukazało się już ponad 100 tomików poezji dobrzyńskiej.

Prof. Mirosław Krajewski w „Almanachu poezji Dobrej Ziemi” zebrał utwory poetyckie i wypisy z prozy dobrzyńskiej aż 85 autorów znanych z imienia i nazwiska, pseudonimu lub kryptonimu oraz kilkunastu autorów anonimowych.

Zbiór obejmuje poezję począwszy od XVI wieku (Sebastian Klonowic)  aż do współczesnych najmłodszych poetów ziemi dobrzyńskiej.

W zbiorze znalazła się również poezja największych poetów ziemi dobrzyńskiej Gustawa Zielińskiego ze Skępego i Jerzego Pietrkiewicza z Fabianek.

Tom zawiera 298 utworów poetyckich i 20 tekstów prozatorskich.

Wybór poezji i prozy został podzielony na 10 tematycznych części.

  • Pochwała Dobrej Ziemi
  • Polska – Ojczyzna moja, a w niej moja mała Ojczyzna
  • Deo et Matris (Bogu i Matce)
  • Matko Boża Skępska – Brzemienna Panienko!
  • Matka Boża Bolesna – Oborska Pani
  • Matka Boża Księtska, Konotopska, Osiecka, Czernikowska i Dobrzyńska Pani
  • Dobrzyńskie korzenie. Rodzina
  • Martyrologium
  • Ludziom Dobrej Ziemi
  • Post scriptum. Proza dobrzyńska w wypisach

prof. Jacek Krełowski – Literatura piękna a astronomia

 

Prof. Jacek Krełowski

Literatura piękna a astronomia

Prelekcja

31 stycznia 2018

Książnica Kopernikańska w Toruniu

W środę 31 stycznia 2018 roku o godzinie 18.00 odbyła się w Ksiąznicy Kopernikańskiej w Toruniu prelekcja prof. Jacka Krełowskiego pod tytułem „Literatura piękna a astronomia”.

Było to pierwsze spotkanie z nowego cyklu organizowanego przez Książnicę Kopernikańską we współpracy z toruńskim oddziałem Polskiego Towarzystwa Miłośników Astronomii.

Spotkanie moderowała dr Katarzyna Tomkowiak z Książnicy Kopernikańskiej.

Wprowadzenie wygłosiła Zofia Huppenthal prezes toruńskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Miłośników Astronomii.

Prof. Jacek Krełowski jest autorem 228 prac badawczych, które doczekały się ponad 3000 cytowań.

Był stypendystą Fulbrighta i Rockefellera.

Prowadził też obserwacje w Chile.

Profesor posłużył się cytatami astronomicznymi z literatury polskiej, żeby opowiedzieć o ustaleniach nauki i ocenić wiedzę astronomiczną naszych poetów.

Profesor deklamował wiersze i poematy z pamięci.

Punktem wyjścia prelekcji były opisy czerwonego Słońca w „Panu Tadeuszu” Adama Mickiewicza.

Tak się złożyło, ze dzień spotkania w Książnicy był również dniem krwawego niebieskiego super Księżyca.

To niezwykle rzadkie zjawisko, które zdarza się raz na sto lat i łączy w sobie aż trzy widowiskowe zjawiska.

Adam Mickiewicz opisał również w „Dziadach” w Wielkiej Improwizacji teorię wielkiego wybuchu:

Czym jest me czucie?
Ach, iskrą tylko!
Czym jest me życie?
Ach, jedną chwilką!
Lecz te, co jutro rykną, czym są dzisiaj gromy?
Iskrą tylko.
Czym jest wieków ciąg cały, mnie z dziejów wiadomy?
Jedną chwilką.
Z czego wychodzi cały człowiek, mały światek?
Z iskry tylko.
Czym jest śmierć, co rozprószy myśli mych dostatek?
Jedną chwilką.
Czym był On, póki światy trzymał w swoim łonie?
Iskrą tylko.
Czym będzie wieczność świata, gdy On go pochłonie?
Jedną chwilką.

Dziś po wielkim wybuchu zostało reliktowe promieniowanie tła.

Inny polski wieszcz Cyprian Kamil Norwid w wierszu „W Weronie” opisał meteory

Nad Kapuletich i Montekich domem,
Spłukane deszczem, poruszone gromem,
Łagodne oko błękitu.
Patrzy na gruzy nieprzyjaznych grodów,
Na rozwalone bramy do ogrodów
I gwiazdę zrzuca ze szczytu;
Cyprysy mówią, że to dla Julietty,
Że dla Romea — ta łza znad planety
Spada… i groby przecieka;
A ludzie mówią, i mówią uczenie,
Że to nie łzy są, ale że kamienie,
I — że nikt na nie… nie czeka!

Słuchacze dowiedzieli się gdzie znajduje się największy meteoryt na świecie i Polsce, oraz gdzie leży największy na Ziemi krater.

Norwid pisał również o komecie teleskopowej.

Wspominał także, że ziemia jest u biegunów nieco spłaszczona.

Profesor Jacek Krełowski przypomniał jak doszło opisania kształtu Ziemi.

Jarosław Iwaszkiewicz napisał wiersz „Plejady”, nazywając je gwiazdozbiorem październikowym.

W rzeczywistości to nie gwiazdozbiór tylko gromada.

Podobną pomyłkę popełnił Leszek Andrzej Moczulski w wierszu „Korowód” gdy nazwał Wegę gwiazdozbiorem.

W rzeczywistości Wega to gwiazda.

Profesor Jacek Krełowski jest wielkim erudytą.

Bardzo przystępnie wprowadzał miłośników literatury w tajniki astronomii, a miłośników astronomii w świat literatury.