Widok Torunia z 1599 roku

Na pierwszy rzut oka trudno w to uwierzyć, ale na tej ilustracji przedstawiono Toruń. Dokładnie, jest to jedno najstarszych ikonograficznych przedstawień miasta, pochodzące z wydanego w Pradze w 1599 r. dzieła Bartosza Paprockiego Ogród Królewski w którem Cesarzów Rzymskich, Arcyksiążąt Rakuskich, Królów Polskich, Czeskich, Książąt Śląskich, Ruskich, Litewskich, Pruskich, rozrodzenia ich krótko opisane. Jego autor, prawdopodobnie Ślązak Jan Willenberg, nigdy nie był w Toruniu i nie widział żadnego wizerunku miasta. Z tego względu jego przedstawienie trochę nas dziwi.

Widok Torunia, B. Paprocki, Ogród Królewski w którem Cesarzów Rzymskich, Arcyksiążąt Rakuskich, Królów Polskich, Czeskich, Książąt Śląskich, Ruskich, Litewskich, Pruskich, rozrodzenia ich krótko opisane, Praga 1599,

Widok Torunia,
B. Paprocki, Ogród Królewski w którem Cesarzów Rzymskich, Arcyksiążąt Rakuskich, Królów Polskich,
Czeskich, Książąt Śląskich, Ruskich, Litewskich, Pruskich, rozrodzenia ich krótko opisane,
Praga 1599, k. 221
(ilustracja: Dolnośląska Biblioteka Cyfrowa).

Toruń ukazany jest tutaj na bardzo wysokim brzegu Wisły, od strony południowej. Na pierwszym planie widzimy rzekę, a za nią wśród drzew obiekty, które Andrzej Tomczak identyfikuje z kościołem i klasztorem św. Ducha oraz żurawiem do załadunku (wieża po prawej). Dalej za nimi znajduje się duża otwarta przestrzeń z zaznaczonymi gdzieniegdzie budynkami. Te po lewej stronie miały należeć do wsi Rybaki, natomiast te po prawej do dawnej Woli Zamkowej. Rozmiary wolnej przestrzeni dziwią, gdyż w rzeczywistości wszystkie wymienione wyżej obiekty stały tuż przed średniowiecznymi murami, a nie z dala od nich. Kolejną zastanawiającą rzeczą, na którą zwracamy uwagę jest obecność Wisły po lewej stronie. Odnosi się wrażenie, że rzeka opływa kompleks klasztorny z żurawiem od południa i zachodu (na rysunku od dołu i z lewej strony), co oczywiście było nieprawdą.

Przejdźmy teraz do samego miasta, otoczonego murami. W przeciwieństwie do wcześniej przedstawionych elementów, je akurat autor ukazał bardzo wiernie. Zgadza się liczba bram i baszt w murze (patrząc od lewej strony, widzimy bramę św. Ducha, trzy baszty, następnie bramę Żeglarską, dwie baszty, bramę Szkolną, kolejne dwie baszty, bramę Mostową, trzy baszty, bramę Garbarską, bramę Jakuba i na końcu trzy baszty). Pomiędzy bramami Mostową a Garbarską, gdzie mur z trzema basztami jest wysunięty w stronę południową (w stronę obserwatora) znajduje się miejsce po dawnym zamku krzyżackim.

Za murami dostrzegamy ściśniętą zabudowę Torunia. Nad dachami kamienic górują najważniejsze w mieście obiekty. Ich rozlokowanie nie wyszło najlepiej autorowi. Patrząc od lewej widzimy dwa kościoły pozbawione wysokich wież, z których jeden jest prawdopodobnie kościołem NMP. Na prawo od nich dostrzegamy górującą nad całym miastem wieżę przypominającą wieżę ratusza Starego Miasta. Jak się dobrze przyjrzymy, to zaraz za nim zobaczymy mur oddzielający Stare Miasto od Nowego. Na terenie tego drugiego autor przedstawił obiekt z potężną wieżą (zapewne kościół św. Mikołaja). Na prawo od niego wyrasta wysoka wieża, przypominająca wieżę kościoła św. Jakuba. Oprócz świątyń i ratusza, gdzieniegdzie nad miejską zabudową wyrastają wieże bram i baszty muru. Szczególnie widoczne jest to na zachodzie (lewa strona), gdzie da się zauważyć dwie wieże, jedną okrągłą, drugą wieloboczną.

Za miastem, na północny-zachód od niego, na znacznym wzniesieniu wznosi się zespół budynków, będących zapewne kompleksem złożonym z kościoła św. Jerzego i szpitala.

Bibliografia:

Tomczak Andrzej, Zapomniany widok Torunia z końca XVI wieku, Rocznik Toruński, R. 18: 1988, s. 209-215.

dr Mariusz Balcerek