Tag Archives: bibliotekarze

Next Page

15 czerwca minie piąta rocznica śmierci Janiny Huppenthal (1928–2013)

15 czerwca minie piąta rocznica śmierci Janiny Huppenthal (1928–2013)

 

Kto miłuje księgi, nie miewa tęskności…

A dodatkowo, kto ceni poezję, zarówno tę wzniosłą, jak i tę, z której humor tryska obficie, to musi zostać… bibliotekarzem?

Janina Huppenthal musiała i chciała.

 

Pracowała w Książnicy prawie czterdzieści lat. Zaczynała tuż po studiach, z nakazem pracy, (na jego mocy miała pracować od 1 grudnia 1952 do 3 listopada 1955), ale ona już 1 sierpnia 1952 r. stawiła się do biblioteki. Bo dla Niej to było spełnienie marzeń – a nie przymus!

Absolwentka toruńskiej polonistyki, (zajęcia miała u obu Górskich Konrada – filologa i historyka Karola), kierowała Ośrodkiem Informacyjno-Bibliograficznym, później Działem Udostępniania, by od 1975 r. zostać wicedyrektorem już Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Książnicy Miejskiej w Toruniu.

 

Pracowała z pasją, a wykonywane obowiązki dawały jej dużą satysfakcję. Czego można życzyć więcej? Sama o sobie powiedziała: Życie moje było pogodne i szczęśliwe, choć bogate w wydarzenia. Kochałam i byłam kochana.

Przygotowywała dla przyjaciół piękne zakładki. Lubiła poezje Gałczyńskiego (Zaczarowaną dorożkę) i Tuwima (podobnie jak dyrektor Alojzy Tujakowski – oczarował ją Piotr Płaksin), ale i gustowała w strofach Sotera Rozbickiego, radości niezmiernej dostarczał jej tekst Kochasie i koza – o takim cymbale co się bymbał.

Ale także wraz z Danusią Krełowską rozczytywała się w zbiorku pieśni z zasobów Walentego Fiałka – a tam w Mękach piekielnych, napisanych z początkiem XIX w., ich opis był i straszny i śmieszny zarazem – bo niewiarygodny! Miała ogromne poczucie humoru i kochała ludzi – nie tylko bibliotekarzy!

Chętnie obdarowywała wedlowskim ptasim mleczkiem, (często prelegentów na spotkaniach bibliofilskich, właśnie pudełeczkiem tych czekoladek!). Ceniła ciasto z Hortexu, szczególnie w czasach, kiedy trudno było je zdobyć, chociaż sama piekła doskonale. Marzenka Gurtowska przygotowywała dla niej śmietankowca – wzrokiem, już na progu pochłaniał je Lesiu – jej mąż, całkowicie i bezgranicznie w nią zapatrzony.

Jej dom przy ulicy Kraszewskiego był otwarty dla wielu bibliotekarzy i bibliofilów. Była gościnna i rodzinna. Była dumna i kochała męża Lesława, znanego „chemika od polimerów” oraz swą jedyną córkę Zosię (prywatnie doskonałą tenisistkę i miłośniczkę astronomii).

 

Przez życie przeszła śpiewająco – chociaż tylko jako młoda studentka śpiewała w Chórze Akademickim Studentów UMK, którego dyrygentem był  Jan Michał Wieczorek.

Była i została Pierwszą Damą Książnicy. Znakomitym bibliotekarzem i bibliografem z upodobania, członkiem Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich (ceniła Renię Sakrajdę – Honorowego członka SBP). Ale i pedagogiem, przez dwadzieścia lat kierowała toruńska filią Centrum Kształcenia Ustawicznego Bibliotekarzy w Warszawie (schedę zostawiła Zosi Pawlikowskiej). W środowisku ludzi książki, była uznanym bibliofilem – długoletnim prezesem Towarzystwa Bibliofilów im. J. Lelewela w Toruniu. To za te Toruńskie Ksiąg Miłowanie komilitoni z Lublina uhonorowali ją Orderem Białego Kruka ze Słonecznikiem. W  pracy bibliofilskiej wsparciem był dla niej red. Stanisław Frankowski, ale i przez nią wprowadzony do bibliofilskiej braci Olek Kotlewski. Bibliofile z Poznania, jak i bibliotekarze z Wielkopolski, szczególnie ją doceniali, a i ona z nimi lubiła współpracować.

Jej czasy to epoka druku – i jej pięknodruczków, które współtworzyła z czarodziejem typografii Zygfrydem Gardzielewskim – szefem oficyny w Książnicy. Ceniła i lubiła dyrektora Tujakowskiego – dbała, by o nim nie zapomniano w Toruniu.

O niej pamiętała zawsze! i utrwalała to co nam  „umyka”, tak szybko z pamięci, jej ukochana Danusia Krełowska. Dla której była nie tylko Panią Dyrektor, ale Przyjacielem – co często w swych tekstach podkreślała. To Danusi, kiedy została podobnie jak ona wicedyrektorem – ofiarowała druk  z sentencją Świętego Jana Pawła II: Celem pracy, każdej pracy, jest zawsze człowiek (Fides et ratio).

 

Janina Huppental w pełni to przesłanie Naszego papieża zrealizowała.

Dr Katarzyna Tomkowiak

15 czerwca, o godz. 12.00, dyrekcja i pracownicy Książnicy, członkowie Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich oraz Towarzystwa Bibliofilów im. J. Lelewela w Toruniu – złożą kwiaty na jej grobie, który znajduje się na cmentarzu św. Jerzego przy ul. Gałczyńskiego

18 czerwca, o godz. 11.00, w holu Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu uczcimy pamięć Janiny Huppenthal (1928–2013), zostanie uroczyście otwarta okolicznościowa ekspozycja Jej poświęcona.

Janusz Tondel – Kniaź i królowa jednej nocy w Bibliotece Uniwersyteckiej

 

Janusz Tondel

Kniaź i królowa jednej nocy w Bibliotece Uniwersyteckiej
Reminiscencje

Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Mikołaja Kopernika

Toruń 2016

Sygnatura SIRr XXXVb/20

Prof. dr hab. Janusz Tondel z  Instytutu Informacji Naukowej i Bibliologii całe swoje życie zawodowe związał z Uniwersytetem Mikołaja Kopernika w Toruniu.

W latach 1971-1977 zatrudniony był w Bibliotece Uniwersyteckiej jako bibliotekarz.

W tym czasie biblioteka zmieniła swoja siedzibę – z Bydgoskiego Przedmieścia przeniesiona została na Bielany.

Profesor na kartach pamiętnika „Kniaź i królowa jednej nocy w Bibliotece Uniwersyteckiej” dzieli się wspomnieniami o codziennym dniu biblioteki, o wydarzeniach jakie miały w tedy miejsce, oraz co najciekawsze o bibliotekarzach i pracownikach biblioteki wszystkich szczebli.

Książka podzielona jest na trzy części:

  • W starym budynku na Chopina
  • W nowym gmachu na Bielanach
  • Ilustracje

Pamiętnik napisany jest w sposób nietuzinkowy, niekiedy zabawny, ujmujący życzliwością.

Książka bogata jest w fakty, ciekawostki i anegdoty.

Nie jest to sprawozdanie z działalności biblioteki.

To osobisty obraz zachowany w pamięci profesora, reminiscencje czasem ważne, czasem błahe, które oddają klimat minionych lat.

Wydawnictwa Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich – zaproszenie na wystawę

 

„Wydawnictwa Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich”

Wystawa

Kurator wystawy: Kamila Maj

Biblioteka Uniwersytecka w Toruniu

 

 

Warto zobaczyć – zaproszenie nie tylko dla bibliotekarzy.

Kamila Maj przygotowała w holu Biblioteki Uniwersyteckiej w Toruniu ciekawą wystawę „Wydawnictwa Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich”.

Pretekstem była ubiegłoroczna rocznica 100-lecia tego zacnego Stowarzyszenia (1917-2017).

Na ekspozycji znalazły się zbiory dotyczące i wydawane na przez tę zawodową organizację bibliotekarzy.

Początkowo nosiła ona nazwę Związku Bibliotekarzy Polskich (ZBP) 1917-1945, po II wojnie światowej odrodziła się jako Związek Bibliotekarzy i Archiwistów Polskich (ZBiAP), a od 1954 roku używa nazwy Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich.

W gablotach można podziwiać różne wydania statutu Stowarzyszenia, (te pierwsze z 1917 i późniejsze z dwudziestolecia międzywojennego zwane były ustawami), najstarsze numery czasopism wydawanych przez bibliotekarzy, takich jak: „Przegląd Biblioteczny”, „Bibliotekarz”, „Poradnik Bibliotekarza”, „Exlibris : pismo poświęcone bibljofilstwu : organ bibljofilów i bibljotekarzy Małopolski”, ZIN (Zagadnienia Informacji Naukowej) czy książki o bibliotekarzach np. z serii Bibliotekarze Polscy we Wspomnieniach Współczesnych, wydawanej przez Zespół Historyczno-Pamiętnikarski Okręgu Stołecznego Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich.

Wyeksponowano także wydawnictwa dotyczące informacji naukowej, bibliotekarstwa, prawa bibliotecznego.

Znalazły się tam także zbiory związane z Książnicą Kopernikańską – m.in. druk przygotowany przez Zygmunta Mocarskiego – pierwszego dyrektora Książnicy Miejskiej w l. 1923-1939 – O obowiązkach bibljotekarza (Stanisława Dunin-Borkowskiego), wyd. jubileuszowe Poznań 1929 – wydaw. Poznańsko-Pomorskiego Koła Związku Bibliotekarzy; czy książka o powojennym dyrektorze Książnicy – Alojzy Tujakowski : życie i działalność (1914-1992) : księga pamięci, pod red. Reginy Sakrajdy – wyd. przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich. Oddział w Toruniu (2008), a na CD wydanym przez Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich Okręg Kujawsko-Pomorski, Wojewódzką Bibliotekę Publiczną – Książnicę Kopernikańską w Toruniu, znalazły się materiały z konferencji – „Informacja regionalna w bibliotekach publicznych województwa kujawsko-pomorskiego”, Toruń 13 września 2007.

Wnikliwy obserwator zauważy także ciekawą dedykację: Adama Łysakowskiego (dyrektora przedwojennej Uniwersyteckiej Biblioteki Publicznej w Wilnie, i sekretarza ZBP, ale i prezesa wileńskiego koła tego Związku) dla Filomeny Jurewiczowej. Po wojnie Pani Fila, a tak nazwał ją Łysakowski, pracowała w Bibliotece Uniwersyteckiej w Toruniu.

Zobaczymy także wydawnictwa Koła Poznańsko-Pomorskiego, wspólnej organizacji bibliotekarzy wielkopolskich i pomorskich, w tym i toruńskich bibliotekarzy w latach 1928-1939 m.in. Bibljoteki wielkopolskie i pomorskie : praca zbiorowa, pod red. Stefana Wierczyńskiego prezesa Koła, (Poznań 1929), a wyd. przez Komitet Organizacyjny IV Zjazdu Bibljofilów i II Zjazdu Bibljotekarzy Polskich – który to Koło z rozmachem zorganizowało.

Jak zawsze wystawy, których kuratorem jest Kamila Maj – poruszają, z tą nie jest inaczej.