Tag Archives: Przedmieście Mokre

Marcin Łęcki – Mokre

 

Marcin Łęcki

Ocalić od zapomnienia
Dzielnice Torunia w zwierciadle historii

Mokre

Seria: Biblioteczka Toruńska

Toruń 2013

Sygnatura SIRr VIII/T-178d

Marcin Łęcki jest autorem i wydawcą serii przewodników pod wspólnym tytułem „Ocalić od zapomnienia. Dzielnice Torunia w zwierciadle historii” .

W ramach tego projektu ukazały się opracowania poświęcone następującym dzielnicom Torunia:

  • Bydgoskie Przedmieście
  • Chełmińskie Przedmieście
  • Jakubskie Przedmieście
  • Mokre
  • Piaski Rudak Stawki
  • Podgórz

Książka „Mokre” dzieli się na dwie części.

Część I ma charakter zarysu historycznego dziejów dzielnicy.

Część II ma charakter przewodnika turystycznego.

Autor przygotował mapę z zaznaczoną propozycją trasy turystycznej.

Trasa wędrówki obejmuje kościół pw. Matki Boskiej Zwycięskiej, cerkiew pw. św. Mikołaja, fabrykę „Born und Schütze” (Bumar), obóz dla ludności przesiedleńczej „Szmalcówka”, Fort IV, Młyn Rychtera (Centrum Nowoczesności Młyn Wiedzy), dworzec Toruń Wschodni, Zakłady Spirytusowe „Polmos”, filię obozu przesiedleńczego przy ul. Kościuszki, kościół pw. Chrystusa Króla.

W książce znalazło się wiele informacji i ciekawostek.

Wzbogaca ją szereg starych ilustracji.

Mieczysław Wilczewski – Mój Toruń – Wspomnienia chłopaka z Mokrego

 

Mieczysław Wilczewski

Mój Toruń
Wspomnienia chłopaka z Mokrego

Wydawnictwo Adam Marszałek

Toruń 2016

Sygnatura SIRr XXXIIc/11

 

Mieczysław Wilczewski urodził się w 1950 roku na Przedmieściu Mokre w Toruniu.

W Toruniu ukończył liceum i zdał maturę w 1968 roku.

Jest emerytowanym pułkownikiem Wojska Polskiego i doktorem nauk wojskowych.

Mimo, że od wielu lat nie mieszka w Toruniu, wciąż jest mu to miasto bardzo bliskie.

Dowodem na to jest książka „Mój Toruń. Wspomnienia chłopaka z Mokrego”.

Powraca on do czasów , gdy na toruńskich przedmieściach panowały domy z pruskiego muru, stare ogrody, podwórka.

Przedmieścia bardziej przypominały wieś niż miasto.

Nie było jeszcze wielkich blokowisk, „Elanę” dopiero budowano, ulicą Szeroką jeździł tramwaj.

Dziś obraz Torunia z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku może przetrwać tylko dzięki wspomnieniom autora.

Świat młodości chłopaka z Mokrego ograniczał się do rodzinnego domu, podwórka, szkoły, ulicy Podgórnej i jej okolic.

Dzięki jego wspomnieniom ożywa Toruń, którego już nie ma – życie bez telewizji i bez ruchu samochodów.

W książce jest również rozdział poświęcony gwarze toruńskiej ze słowniczkiem liczącym kilkaset wyrazów.