Tag Archives: Towarzystwo Bibliofilów im J. Lelewela w Toruniu

Anna Zakrzewska – Michał Wieliczko-Wielicki, oficer artylerii, bibliotekarz i bibliofil

Anna Zakrzewska

Michał Wieliczko-Wielicki, oficer artylerii, bibliotekarz i bibliofil

Odczyt

Organizator:
Towarzystwo Bibliofilów im. J. Lelewela w Toruniu

Wtorek, 6 lutego 2018

Biblioteka Uniwersytecka w Toruniu

Na lutowym spotkaniu u toruńskich bibliofilów – Anna Zakrzewska mówiła o Michale Wieliczko-Wielickim – oficerze artylerii, bibliotekarzu i toruńskim bibliofilu.

 

Anna Zakrzewska, toruńska bibliofilka, przez piętnaście lat była bibliotekarką w Książnicy Miejskiej, ale najdłużej pracowała w bibliotece toruńskich artylerzystów.

Dlatego nie dziwi temat spotkania – życie i działalność Michała Wieliczko-Wielickiego (1899-1939), związanego z przedwojenną Szkołą Podchorążych Artylerii (SAP) w Toruniu.

Jest ona także autorką jego biogramu (w Toruńskim Słowniku Biograficznym, ale i artykułu o nim w „Roczniku Toruńskim”) i innych publikacji o tej znakomitej uczelni wojskowej.

Bohater wieczoru, marzył o karierze w marynarce wojennej, a został uznanym artylerzystą.

Zajmował się z powodzeniem historią wojskowości i był darzony szacunkiem przez wychowanków toruńskiej szkoły. W 1993 roku jego imieniem nazwano jedną z sal w tej szkole.

Był nie tylko wykładowcą, ale i czwartym w historii szkoły bibliotekarzem SAP.

Przez niego kierowana biblioteka wojskowa – miała charakter naukowy, bowiem przeważał tam księgozbiór fachowy, ale oferowała także i beletrystykę.

Ekslibris Biblioteki Szkoły Podchorążych Artylerii (SAP)

Jego umiłowanie książek, a posiadał także własny księgozbiór, zaowocowało przyjaźnią z Zygmuntem Mocarskim – dyrektorem ówczesnej Książnicy Miejskiej w mieście, ale i prezesem toruńskich komilitonów.

Panowie w tym samym czasie mieszkali na początku XX w. w Petersburgu – Mocarski tam studiował, a Wieliczko Wielecki kończył szkołę średnią.

Tylko formalnością było – że został od 1936 r. członkiem Towarzystwa im. Joachima Lelewela w Toruniu (TBL), był m.in. jego skarbnikiem.

Jego córka, po ojcu odziedziczyła te zamiłowanie, i w swej szkole (tj. u przedwojennych królewianek) założyła także koło bibliofilskie – co często wspominała Janina Przybyłowa – dyrektorka Książnicy w okresie powojennym, a wówczas polonistka i sekretarz toruńskich bibliofilów.

Ciekawostką spotkania był fakt, iż ojciec aktualnej prezes TBL Anny Bogłowskiej – Marian Bogłowski – także był absolwentem tej uczelni.

Stanisław Frankowski uhonorowany dyplomem Członka Honorowego Towarzystwa Bibliofilów im. J. Lelewela w Toruniu.

Stanisław Frankowski

Ta miłość zaczęła się od „Awanturek”

Prelekcja

17 października 2017 rok

Towarzystwo Bibliofilów
im. J. Lelewela w Toruniu

http://www.bibliofile.torun.pl

Biblioteka Uniwersytecka w Toruniu

Stanisław Frankowski uhonorowany dyplomem Członka Honorowego Towarzystwa Bibliofilów im. J. Lelewela w Toruniu.

Członkowie Towarzystwa gościli z pokazem i opowieścią o zbiorach swego długoletniego członka, a znanego torunianom głównie jako redaktora toruńskiego dziennika „Nowości”, Stanisława Frankowskiego.

W sali na ostatnim piętrze Biblioteki Uniwersyteckiej – 17 października 2017 r. – opowiedział i pokazał komilitonom z Torunia o swych „pięknodruczkach”, i tym jak rozpoczęła się Jego pasja.

To spotkanie zatytułował Ta miłość zaczęła się od „Awanturek”.

Dla mniej wtajemniczonych wypada rozszyfrować ten tytuł, który nawiązuje do pierwszego druku jaki znalazł się w posiadaniu S. Frankowskiego.

Otóż Awanturki u wiewiórki: historyjka w obrazkach to niewielka książeczka, z ilustracjami Brunona Adama Gęstwickiego. (Także przecież związanego z Toruniem, absolwenta gimnazjum im. M. Kopernika w Toruniu – rozpoznawalnego raczej jako współzałożyciela Konfraterni Artystów w Toruniu, czy współautora obrazu Powitanie wojsk polskich w dniu 18 I 1920 w Toruniu).

Warto zauważyć, iż kolorowe ilustracje dla dzieci, zostały powielone techniką offsetową.

W druczku zawarto wiersz Haliny Rygier, a został on wydany w Toruniu w 1946 r. przez Pomorski Instytut Wydawniczy, a nakład był pokaźny.

A jednak zachowało się niewiele z niego – to dziś rzadki egzemplarz, ten z aktualnej kolekcji to nie ten pierwszy, który ją rozpoczął.

Dla red. Frankowskiego, prawdziwą pasją, taką na całe życie, stał się inny kolekcjoner, jego życie i dzieło – Walenty Fiałek z Chełmna.

O tym bohaterze mógłby opowiadać godzinami – zebrani słuchacze nie protestowali, wręcz prosili o dalsze szczegóły.

Jego pokaźną kolekcję posiada Książnica Kopernikańska w Toruniu.

A toruński bibliofil spotkał się z rodziną Fiałka w Chełmnie, podobnie jak Danuta Krełowska w Toruniu – która pamięta wizytę krewnego z Niemiec w Książnicy.

A może uda się zacnego komilitona skłonić, by w jej murach o swym idolu opowiedział?

Frankowski – bibliofil z dumą prezentował swoje rarytasy m.in. druki ulotne jak reklamy, czy plany miast, zebrane pocztówki związane z Toruniem czy Ciechocinkiem.

Na szczególną uwagę zasługiwał Album Janiny i Eugeniusza Przybyłów, a nim wpisy wielu znakomitości których gościli.

Znalazły się tam wpisy m.in. Marii Dąbrowskiej, Jarosława Iwaszkiewicz czy Zofii Kossak-Szczuckiej.

W trakcie spotkania miała miejsce uroczystość wręczenia dyplomu Członka Honorowego Towarzystwa najwyższego wyróżnienia toruńskich bibliofilów.

Wizerunek okładki „Awanturek u wiewiórki” zamieściła dr hab. Wanda A. Ciszewska w swoim artykule „Estetyka druków toruńskich w latach 1945-1950” („Sztuka Edycji” 2013 nr 2 (5), s. 81−92.)

Tekst dostępny jest w internecie na stronie:
https://repozytorium.umk.pl/bitstream/handle/item/2062/SE.2013.022%2CCiszewska.pdf